Na dzis imie |Dziura w iPhone |rozdrabniacze leśne
„O antenatach ojca wiem niestety bardzo niewiele. Pamiętam, raz tylko, i to już jako dorastający młodzian, zapytałem, skąd jego przodkowie znaleźli się we wsi Nieszkowice Małe. Tato, zagłębiony w staroświeckim fotelu, popijając kolejną szklankę herbaty — zwyczaj ten przywiózł z Petersburga — po chwili milczenia odparł
— Moich przyniosła do Polski fala najazdów tatarskich, gdzieś z południowego azjatyckiego wschodu. Zaliczali się ponoć do starszyzny. Świadczy o tym zapis wypalony na byczej skórze, która jest w posiadaniu...
— Zapewne nieliche lanie dostali pod Legnicą — przerwałem niebacznie ze śmiechem. — Uciekali, pomylili drogę i tak przez przypadek pozostali na bocheńskim pogórzu. Nieprawdaż,
Ojciec śmiertelnie się obraził, zamilkł i nigdy już więcej z nikim nie chciał mówić na ten temat. Wielka szkoda, bo może coś w tym i było, jeśli zważyć, że jego dwie rodzone siostry zdradzały wyraźne mongoloidalne cechy. Ja zaś kocham słońce i do dzisiaj im większy upał, tym lepiej się czuję.
Na świat przyszedłem pod znakiem wojny i zodiakalnego skorpiona.
Była słotna listopadowa noc 1916 roku, gdy w małym, parterowym domku, jakich w Kielcach widywano podówczas wiele, dziadzio Jan Kruczek pochylił głowę nad rozwrzeszczanym berbeciem i powiedział enigmatycznie“(4)
Polskie superkomputery |mazury hotel |meble do sypialni
„O antenatach ojca wiem niestety bardzo niewiele. Pamiętam, raz tylko, i to już jako dorastający młodzian, zapytałem, skąd jego przodkowie znaleźli się we wsi Nieszkowice Małe. Tato, zagłębiony w staroświeckim fotelu, popijając kolejną szklankę herbaty — zwyczaj ten przywiózł z Petersburga — po chwili milczenia odparł
— Moich przyniosła do Polski fala najazdów tatarskich, gdzieś z południowego azjatyckiego wschodu. Zaliczali się ponoć do starszyzny. Świadczy o tym zapis wypalony na byczej skórze, która jest w posiadaniu...
— Zapewne nieliche lanie dostali pod Legnicą — przerwałem niebacznie ze śmiechem. — Uciekali, pomylili drogę i tak przez przypadek pozostali na bocheńskim pogórzu. Nieprawdaż,
Ojciec śmiertelnie się obraził, zamilkł i nigdy już więcej z nikim nie chciał mówić na ten temat. Wielka szkoda, bo może coś w tym i było, jeśli zważyć, że jego dwie rodzone siostry zdradzały wyraźne mongoloidalne cechy. Ja zaś kocham słońce i do dzisiaj im większy upał, tym lepiej się czuję.
Na świat przyszedłem pod znakiem wojny i zodiakalnego skorpiona.
Była słotna listopadowa noc 1916 roku, gdy w małym, parterowym domku, jakich w Kielcach widywano podówczas wiele, dziadzio Jan Kruczek pochylił głowę nad rozwrzeszczanym berbeciem i powiedział enigmatycznie“(4)
Polskie superkomputery |mazury hotel |meble do sypialni